REKLAMA
Jeżdżąca kabina jest idealna aby zabrać ze sobą niezbędne rzeczy i ruszyć w drogę, ku nowej przygodzie. Fot. Jacob Witzling

Jeżdżąca kabina jest idealna aby zabrać ze sobą niezbędne rzeczy i ruszyć w drogę, ku nowej przygodzie. Fot. Jacob Witzling

Mały dom na "4 kółkach"

  • Autor: Radosław Zieniewicz
  • 08 paź 2018 15:18 (aktualizacja: 08 paź 2018 15:26)

Jacob Witzling jest budowniczym kabin (i nauczycielem drugiej klasy), który obecnie podróżuje tą ekscentryczną i niezwykłą "kabiną ciężarówki" po całych Stanach Zjednoczonych. Zbudowana w 1979 roku na szczycie pickupa F-250, maleńka rezydencja mieści ok. 2 m2 przytulnej powierzchni użytkowej, idealnej do komfortowego spania i jedzenia oraz podróżowania.

Zawsze chciałem budować kabiny, bo jak wiele dzieci kochałem forty i ewoki z Gwiezdnych Wojen –mówi Jacob Witzling. – Pragnąłem też zamieszkać w fajnie wyglądającym, bajkowym domu. Chciałem żyć jak hobbit. Miałem naprawdę fajną książkę o budowie małych domów. Czytałem ją jak byłem  dzieckiem i wyobrażałem sobie, że kiedyś sam kiedyś mieszkałem w jednym z takich małych domów.

Życie w drodze

Rustykalna fasada domu na "czterech kółkach" została starannie wykonana przede wszystkim z ocalałego drewna ze statków, łącznie z bocznicą, pokryciem dachowym i wszystkimi wewnętrznymi ścianami oraz wykończeniami. Wraz ze swoją życiową partnerką, z którą prowadzi firmę – Sarą Underwood, Jacob zaprojektował dach i boki małego domu tak, aby były aerodynamiczne co pomaga w sterowaniu samochodem podczas jazdy po drodze.

Podczas, gdy wiele jego wcześniejszych projektów zostało zbudowanych, specjalnie z myślą o swoich klientach Tak Jacob Witzling oraz jego partnerka Sara Underwood stworzyli dom na "czterech kółkach" tylko dla siebie.

Para planuje zbudować nową "kabinę hotelową" na północno-zachodnim wybrzeżu Pacyfiku, na rozległej posiadłości z widokiem na góry, gdzie potencjalni klienci będą mieli do dyspozycji własną unikalną kabinę, w której będą mogli zasmakować stylu życia w małych domach.

Myślę, że w każdym z nas tkwi niespełnione pragnienie prostego życia. Zawsze znajdą się ludzie, którzy czują się niekomfortowo i chcą odpocząć od  szybkiego tempa rozwoju i życia na przysłowiowym bezdechu – podkreśla Jacob Witzling. – Odpowiedzią na szybki styl życia są mobilne kabiny i małe domy, które moim zadaniem ucieleśniają piękno i prostotę tego świata, które często gubimy si w codziennym natłoku pracy.

Czytaj także: Dom ukryty na łące. Zaskakujący projekt polskiej pracowni


SŁOWA KLUCZOWE


Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!