REKLAMA
Większość producentów zaleca wykonywanie prac w zakresie temperaturowym +5 do +25 stopni Celsjusza. Niestety ze względu na tempo działań i krótkie cykle inwestycyjne, wiele robót wykonywanych jest bez respektowania tych zaleceń. Często powoduje to problemy materiałowe, głównie wytrzymałościowe, które nie zawsze kojarzone są z temperaturą powietrza, podczas której wykonywane były prace. Fot. Baumit

Wpływ temperatury na elewacje i zaprawy mineralne

  • Autor: Radosław Zieniewicz
  • 30 sie 2018 11:59
REKLAMA

Większość producentów zaleca wykonywanie prac w zakresie temperaturowym +5 do +25 stopni Celsjusza. Niestety ze względu na tempo działań i krótkie cykle inwestycyjne, wiele robót wykonywanych jest bez respektowania tych zaleceń. Często powoduje to problemy materiałowe, głównie wytrzymałościowe, które nie zawsze kojarzone są z temperaturą powietrza, podczas której wykonywane były prace.

Jeżeli coś zaczyna się dziać, np. elewacja się sypie lub pojawiają się spękania i plamy, najprościej jest zgłosić reklamację do producenta „wadliwych” materiałów. Zrealizowane poprawki najczęściej już w innych warunkach pogodowych „potwierdzają” zdaniem wykonawcy wadę poprzednich materiałów.

Takie tłumaczenie wygodne jest jedynie dla ekipy budowlanej – koszty poprawek ponoszą głównie inwestorzy, częściowo również producenci, ze szkodą dla dobrej opinii o swoich produktach, na którą nierzadko pracują latami.

Zgodnie ze sztuką budowlaną?

Karta techniczna materiałów budowlanych wraz z opisem na worku są jak instrukcja obsługi dla innych towarów czy urządzeń. A przecież trudno mieć pretensje do producenta, że ktoś użytkując sprzęt niezgodnie z przeznaczeniem uszkodził go lub – co gorsza – spowodował wypadek. Jednak w przypadku produktów budowlanych winą za niepożądane efekty prac najczęściej obarcza się właśnie producenta.

Wykonawca przeważnie twierdzi, że wszystko wykonał zgodnie ze sztuką budowlaną. Z drugiej strony materiał opuszczający zakład produkcyjny jest sprawdzany i pewny jakościowo, a głównym powodem późniejszych problemów najczęściej jest jego obróbka i praca w nieodpowiednich temperaturach. W pomieszczeniach panują bardziej stabilne warunki, dlatego na ogół nie ma z nimi większych kłopotów.

Problemy pojawiają się głównie na elewacjach. Zimą, podczas przymrozków, woda zmieniająca stan z ciekłego na stały zwiększa swoją objętość powodując mechaniczne niszczenie materiałów budowlanych. Wilgoć jest przy tym cały czas obecna i często wystarczająca do wiązania. Z kolei latem, przy wysokich temperaturach, po prostu jej nie ma i materiał mineralny wysycha zamiast wiązać – mówi Maciej Iwaniec, menedżer renowacje i fasady w firmie Baumit.

Woda w procesie budowlanym

Paradoksalnie większość „reklamacji” pojawia się latem, a z niskiej temperatury wynika mniej problemów. Choć utrzymujące się przez wiele dni tropikalne upały w tym roku już nie wrócą, warto podjąć temat, by uniknąć kłopotów w kontekście przyszłych inwestycji, pamiętając przy tym o tym, że materiały mineralne zarabiane wodą, potrzebują wilgoci podczas całego procesu wiązania i utwardzania.


SŁOWA KLUCZOWE


Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!