REKLAMA
Według danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, z tytułu samowoli budowlanej w 2017 r. wydano 2 181 nakazów rozbiórki obiektów. Fot. Shutterstock

Samowola budowlana. Co warto wiedzieć?

  • Autor: Wojciech Napora
  • 10 sie 2018 15:57
REKLAMA

Niedawno zakończyła się ciekawa sprawa sporu dotyczącego budowy na jednym z warszawskich osiedli domów jednorodzinnych. Deweloper – zdaniem organów nadzoru budowlanego oraz sądów administracyjnych – pod pozorem budowy dwóch domów jednorodzinnych faktycznie wzniósł bloki mieszkalne. Nadzór budowlany przyznał im rację, uznano, że nastąpiła zmiana sposobu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego, dwulokalowego na wielorodzinny. Jednym z głównych argumentów świadczących przeciwko deweloperowi było uzyskanie przez niego zaświadczenia Prezydenta Miasta o spełnianiu przez lokale warunków, jakim powinny odpowiadać samodzielne lokale mieszkalne.

Zdaniem dewelopera, w jednym lokalu może mieszkać nie tylko jedna rodzina – co miałoby oznaczać, że w budynku nie doszło do wyodrębnienia więcej niż dwóch lokali. Poza tym prace budowlane zostały zrealizowane zgodnie z pozwoleniem na budowę, a stosowne organy wydały zgodę na użytkowanie spornego budynku. Deweloper podniósł także, że lokale zostały wyodrębnione na podstawie prawomocnego postanowienia sądu cywilnego o zniesieniu współwłasności.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 3 września 2016 roku, sygn. akt VII SA/Wa 1087/15 stwierdził, że organy administracyjnie błędnie oceniły zmiany dokonane przez inwestora pomiędzy wydaniem pozwolenia na budowę a uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie. Zdaniem sądu zmiany te w efekcie umożliwiły wyodrębnienie większej ilości lokali mieszkalnych, co w rzeczywistości spowodowało, że budynek stał się wielorodzinny. Warszawski WSA uznał, że organy administracji budowlanej nie dopełniły swoich obowiązków w zakresie oceny, czy zmiany te nie mają charakteru istotnego, a tym samym nie wymagają spełnienia dodatkowych warunków w zakresie zmiany pozwolenia na budowę – dodaje Jacek Kosiński.

Deweloper lokale wyodrębnione powyżej limitu będzie musiał zlikwidować, jednak problem w tym, że zdążył je już sprzedać. Stawia to w trudnej sytuacji zarówno jego, jak i właścicieli mieszkań. Co prawda deweloper odpowiada za wady prawne i fizyczne inwestycji, a więc ci którzy kupili mieszkania mogą domagać się np. odszkodowania czy dostarczenia innego lokalu, jednak tego typu sprawy pokazują przede wszystkim bardzo poważne problemy polskiego rynku budowlanego.

Czytaj także: Jak kupować okna?

 


SŁOWA KLUCZOWE


Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!