REKLAMA
O sprawną wentylację najlepiej zadbać na etapie projektu. Fot. pixabay

O sprawną wentylację najlepiej zadbać na etapie projektu. Fot. pixabay

Syndrom Chorego Budynku. Jak sobie z nim radzić?

  • Autor: Wojciech Napora
  • 28 kwi 2018 15:30

Zanieczyszczone powietrze, nieodpowiednia wentylacja i powstająca przez nią pleśń na ścianach budynku sprawiają, że zaczyna on „chorować”. A my razem z nim. Nasilają się bóle głowy, alergie, duszności i astmy – to tylko kilka z objawów. Jeśli wystąpią u 20-25% osób długotrwale przebywających w takich pomieszczeniach, możemy mówić o Syndromie Chorego Budynku. Co zrobić, gdy problem dotyczy naszego domu lub mieszkania?

W ciągu całego życia spędzamy 90% czasu w zamkniętych pomieszczeniach, stąd tak ważny jest klimat we wnętrzach domów i mieszkań. Gdzie leży więc źródło problemu?

Konkretne problemy i dopasowane rozwiązania

Zaduch, „ciężkie” powietrze i nieprzyjemny zapach to skutki nieodpowiednio zaprojektowanej wentylacji.

– Obecnie naszym potrzebom nie sprosta tylko wentylacja grawitacyjna (naturalna), więc jej działanie warto wspomóc wentylacją mechaniczną. Takie rozwiązanie zapewnia stałą i kontrolowaną wymianę powietrza, niezależną od warunków zewnętrznych, a dodatkowo oczyszcza je z zanieczyszczeń – radzi Dawid Kozyra z firmy CentroClima.

Urządzenia (wentylatory) najczęściej montuje się w łazienkach lub okapach kuchennych. W słabo wentylowanych pomieszczeniach, gdzie pojawia się wysoka wilgotność, na ścianach może pojawić się pleśń lub wilgoć. Aby do tego nie dopuścić, rozwiązaniem są przenośne osuszacze powietrza – utrzymują one odpowiedni poziom wilgotności (około 55%).

Jak poradzić sobie z pleśnią? Najlepiej zacząć od domowych sposobów – zeskrobania jej przy użyciu delikatnej szczotki i wody, a jeśli nie rozwiąże to problemu, konieczne może być miejscowe skucie tynku. Przy zanieczyszczonym bakteriami powietrzu w odzyskaniu komfortu pomogą oczyszczacze powietrza z funkcją jonizacji. Wytwarzane przez nie jony ujemne utrzymują równowagę pomiędzy jonami dodatnimi (bakterie i grzyby), pozostawiając korzystny mikroklimat. Odpowiednio dobrana klimatyzacja rozwiązuje większość problemów – utrzymuje temperaturę, usuwa nieprzyjemny zapach i filtruje powietrze. Pamiętajmy o regularnym czyszczeniu filtrów i serwisowaniu urządzenia. Wtedy posłuży nam dłużej. Jeśli instalacja wymaga modernizacji lub ponownego zaprojektowania i montażu, najlepiej będzie zdecydować się na pomoc doświadczonych profesjonalistów.

SBS – jakie budynki atakuje najczęściej?

W budynkach sprzed kilkudziesięciu lat, przez nieszczelną stolarkę i użycie naturalnych materiałów, ten problem pojawia się niezwykle rzadko. Rozwój technologii budowlanych i nacisk na energooszczędność nowo powstałych inwestycji doprowadził jednak do całkowitego uszczelnienia pomieszczeń. Na rozwój niekorzystnego mikroklimatu wpływają: niepoprawnie zaprojektowana wentylacja, zanieczyszczenia chemiczne i budowlane, a nawet zbyt szczelna elewacja.

Jakość powietrza w budynkach od dawna interesuje naukowców – duński profesor Ole Fanger przeprowadził badania w pomieszczeniach biurowych największych amerykańskich korporacji. Stwierdził, że aż 10% z nich nie nadaje się do codziennego użytku. Wyniki jego ekspertyzy doprowadziły do powstania współczynnika IAQ (ang. Indoor Air Quality), który określa jakość powietrza wewnętrznego. W Polsce przykładem budynku SBS był wieżowiec Intraco II, który powstał na przełomie lat 70. i 80. na terenie Warszawy. Częste omdlenia i złe warunki pracy wynikały ze zbyt szczelnej elewacji – do budynku nie docierało świeże powietrze. Jej rozszczelnienie i dodanie otwieralnych okien na stałe rozwiązało problem.

Jak dbać o mikroklimat wewnątrz budynku?


SŁOWA KLUCZOWE


Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!