REKLAMA
Nastrojowy loft to już nie oksymoron! A to dzięki świecom, które w  nowych holenderskich stylizacjach pojawiają się w każdym wolnym miejscu. Jak widać na dołączonych zdjęciach, ich migotliwe płomyki są w stanie wprowadzić romantyczny klimat nawet do industrialnych wnętrz. Fot. Zuiver

Nastrojowy loft to już nie oksymoron! A to dzięki świecom, które w nowych holenderskich stylizacjach pojawiają się w każdym wolnym miejscu. Jak widać na dołączonych zdjęciach, ich migotliwe płomyki są w stanie wprowadzić romantyczny klimat nawet do industrialnych wnętrz. Fot. Zuiver

Nowe oblicze holenderskiego stylu w loftowym wnętrzu

  • Autor: Radosław Zieniewicz
  • 09 sty 2018 15:30
REKLAMA

Współczesne style, chociaż mają niezmienne cechy, ewoluują, dopasowując się do modnych trendów i podążających za nimi upodobań ludzi. Nie inaczej jest z bardzo popularnym w ostatnich latach stylem holenderskim. On również w niemal każdym sezonie przybiera nieco inne oblicze. A jak będzie wyglądał w 2018 roku?  

Aranżacje  w przyjaznej atmosferze

Taką przyjazną atmosferę tworzą materiały, kolory i dekoracyjne dodatki, lansowane obecnie przez designerów znanych holenderskich firm, takich jak HK Living, Zuiver, Be Pure, Dutchbone, Storebror czy Urban Nature Culture.

Zimna stal w odcieniu szarym lub czarnym przestaje być wszechobecna. Ten metal coraz częściej pojawia się w innych wersjach kolorystycznych – białej, pastelowej albo złotej. I nie gra już głównej roli!

Czytaj także: Drzwi w pokoju dziecka

Teraz na pierwszy plan wysuwa się drewno, jak najmniej przetworzone i niezbyt wygładzone, które nie tylko ociepla aranżację, ale i wprowadza do niej odrobinę rustykalnego klimatu.

Towarzyszą mu plecionki z rattanu i wikliny oraz miękkie, miłe w dotyku tkaniny, jak aksamity czy grubo tkane wełny i bawełny, o wyraźnej fakturze albo ozdobione wzorami o etnicznym rodowodzie. Już nie szare, ale w wyrazistych kolorach.

Przyszłość loftowego wnętrza

Puste ściany to również przeszłość. Nawet na betonie czy odsłoniętej cegle wiesza się mnóstwo obrazków w prostych albo barokowych ramkach, makatki z botanicznymi motywami, a także inne, często złote dekoracje. Można powiedzieć, że oswajają one i udomowiają surowość loftowego wnętrza.

Temu samemu celowi służą też kwiaty, zarówno żywe, jak i sztuczne. Projektanci nakazują, żeby zamiast pojedynczej gałązki był cały gąszcz roślin – w doniczkach, wazonach i miniszklarniach, które ustawia się na kwietnikach, stolikach, regałach, a nawet podwiesza do sufitu. Bujna zieleń nie tylko ozdobi nasze domy, ale i uświadomi nam potrzebę zbliżenia się do natury i troski o nią.

Nastrojowy loft to już nie oksymoron! A to dzięki świecom, które w  nowych holenderskich stylizacjach pojawiają się w każdym wolnym miejscu. Jak widać na dołączonych zdjęciach, ich migotliwe płomyki są w stanie wprowadzić romantyczny klimat nawet do industrialnych wnętrz.


SŁOWA KLUCZOWE


Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!