REKLAMA
Czyszczenie drewnianych elementów to nie tylko estetyka, to także wydłużenie żywotności materiału. Fot. Greenwork

Czyszczenie drewnianych elementów to nie tylko estetyka, to także wydłużenie żywotności materiału. Fot. Greenwork

Pielęgnacja i czyszczenie tarasu

  • Autor: Wojciech Napora
  • 09 lip 2018 19:30

Zielony nalot, brązowy osad i drobiny piasku wciskające się w szpary między deskami szpecą taras. Pora go gruntownie odświeżyć. Żeby osiągnąć efekt na lata, warto się do tego zabrać metodycznie.

Zerwać brud

Wszystkie deski trzeba najpierw starannie, dokładnie oczyścić – wszelkie naloty, tłuszcz czy mech, który zadomowił się w szparach, muszą być usunięte, zanim do gry wejdzie impregnat mający zabezpieczyć taras. Wyjściem najprostszym jest oczywiście użycie szlaucha i szczotki ze sztywnym, ostrym włosiem. Jednak skuteczniej i sprawniej z tym zadaniem uporają się myjki ciśnieniowe.

Takie urządzenie jest szczególnie przydatne w przypadku, gdy taras został wykonany z desek ryflowanych, czyli z podłużnymi rowkami – mówi Marcin Salata, menadżer produktu w Lange Łukaszuk.

Te wgłębienia poprawiają przyczepność i bezpieczeństwo w czasie poruszania się po deskach, jednak mają też wadę: odkłada się w nich wiele zanieczyszczeń, które czasami bardzo trudno usunąć. W tym przypadku myjka ciśnieniowa jest cennym sprzymierzeńcem.

Urządzeniem, które doskonale sprawdza się takich sytuacjach jest myjka 180 Bar Greenworks (G70). Ta maszyna bardzo skutecznie radzi sobie z wszelkimi zabrudzeniami. Dysponuje też zbiornikiem detergentu i specjalną, obrotową dyszą służącą do usuwania silnych zabrudzeń – wyjaśnia Marcin Salata. – Warto podkreślić, że myjka ciśnieniowa jest zaopatrzona w dyszę „5 w 1”. Takie rozwiązanie pomaga w łatwym przestawianiu metodą „click on” strumienia wody i wykorzystanie jego optymalnego ciśnienia do przeznaczonej pracy. Nie zajmuje dodatkowego miejsca na przechowywanie i przez to, że jest zawsze dołączona do pistoletu, nie sposób zgubić czy założyć złej końcówki – dodaje.

Preparaty do zadań specjalnych

W trudniejszych przypadkach warto posłużyć się specjalnymi środkami chemicznymi do czyszczenia drewna, które spotęgują działanie strumienia wody pod wysokim ciśnieniem. Dzięki ich użyciu można się pozbyć przebarwień i plam, a tym samym pozwolić deskom na powrót do naturalnej, estetycznej barwy. Po takiej kuracji trzeba starannie zmyć całość czystą wodą.

Posługując się przystosowaną do tego celu myjką, przykładowo myjką akumulatorową 40 V, możemy wykorzystać w tym celu również wodę deszczową z beczki – podpowiada Marcin Salata. – Po spłukaniu, trzeb powierzchnię zostawić na około 24 godziny, by porządnie wyschła. Warto więc tak zaplanować cały zabieg, by uniknąć opadów deszczu. Śledzenie prognozy pogody zapewni więc końcowy sukces – tłumaczy.

Po takim oczyszczeniu, trzeba jeszcze sprawdzić, czy żadna z desek nie jest połamana i czy gdzieś nie wystają drzazgi. Każdy taki defekt jest w stanie mocno popsuć końcowy efekt. Dlatego każdą wadę związaną z użytkowaniem trzeba usunąć. Jeśli ubytki są duże, wypadałoby przeszlifować kiepską, zewnętrzną czasem pokrytą na dodatek łuszcząca się farbą. Najlepiej użyć do tego elektrycznej szlifierki z okrągłą podstawą i podzielić prace na trzy etapy:

1. Usuwanie dużych ubytków przy użyciu papieru ściernego o grubszej granulacji – 36-40. To ułatwi pozbycie się starej, wybrakowanej warstwy.

2. Szlifowanie z wykorzystaniem papieru z drobniejszymi ziarnami – 60-80.


SŁOWA KLUCZOWE


Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!